22.04.2012 - VI Pstrąg Supraśli - Towarzyskie Zawody Pstrągowe

Po raz kolejny podlascy spinningiści specjalizujący się w połowie pstrągów mieli okazję spotkać się i zmierzyć w Towarzyskich zawodach o Puchar Prezesa Klubu BARWENA. W tym roku spotykaliśmy się już po raz VI. "Pstrąg Supraśli"- bo tak noszą nazwę owe zmagania, zgodnie z zamierzeniami odbywać się miał w górskim odcinku rzeki "Supraśl" oraz jej większych i mniejszych dopływach.


Zbiórka została zaplanowana na godzinę 7.00 pod siedzibą PZW na ulicy Jurowieckiej. Na odprawę przybyło dosyć liczne grono spinningistów. Po przerwie zimowej miło było zobaczyć znów te same twarze kolegów z "Barweny" z którymi można było powymieniać informacje o ostatnich połowach, planach na przyszłość oraz o zbliżających się zawodach z cyklu Grand Prix Okręgu.
O godzinie 7.30 zawodnicy wyruszyli do swoich aut rozjeżdżając się na wybrane przez siebie łowiska.
Łowienie trwało od godziny 8.00 do 14.00. O Godzinie 15.30 mieliśmy się stawić na zbiórce przy zalewie w Supraślu.
Pogoda tego dnia splatała nam wielkiego figla. Nie brakowało gradobicia, rzęsistego deszczu, burz i palącego słońca.
Ryb niestety nie uświadczyliśmy mimo odkrycia pięknych, niemal książkowych miejscówek na pstrągi.
Poszczęściło się natomiast koledze "Mario" który pochwalić się mógł kilkoma sztukami wymiarowych kropków. Doszły nas także słuchy, że kolega "Radzio" zaliczył też ładnego kabana.


Po powrocie nad zalew ponownie spotkaliśmy się w bardzo pozytywnym gronie. Rozmowom na temat minionych zawodów towarzyskich na Litwie oraz tych, które odbędą się w czerwcu tego roku nie było końca. W końcu Prezes - Wojtek zwołał gromadkę na oficjalne wręczenie pucharów. Jak się okazało łowcą najpiękniejszego pstrąga w tym roku był kolega Radosław Kalicki- "Radzio" z wynikiem 44,5 cm. Tuż za nim na II miejscu uplasował się kolega Mariusz Waszkiewicz- Mariobuz" z wynikiem 43,5 cm zaś najniższe miejsce na podium przypadło Piotrowi Tofilukowi z kropkiem 39 cm.
Zawody "Pstrąg Supraśli" zostały oficjalnie zakończone i większość zawodników udała się do domów. Reszta pozostałą nad zbiornikiem polując na okonia w pobliskim zalewie. Tego dnia jednak i okoń nie bardzo chciał współpracować...

BENY

 

® Prawa autorskie zastrzeżone. Publikowanie i rozpowszechnianie zamieszczonych w tym serwisie zdjęć, grafik i opisów, bez wiedzy i zgody autora - wzbronione.
Copyright by Artfish