RYBOMANIA - Poznań 2017

Największe targi wędkarskie w Europie – absolutnie każdy powinien odwiedzić je choćby raz, by w jednym miejscu zobaczyć wszystkie nowości i produkty oferowane przez największe firmy oraz czołowych producentów sprzętu wędkarskiego.


W tym roku nadarzyła się niesamowita okazja by zobaczyć wszystko od podszewki. Jako tester Fox Rage zostałem zaproszony do organizacji ich stoiska i firmowania produktów podczas trwania targów.
Zaczęło się od poznania osobiście pozostałych członków ekipy, których to znałem tylko z Internetu, a potem praca przy rozkładaniu stoiska wystawowego. Nie trzeba było nikogo zachęcać, każdy szybko odnalazł swoje miejsce w zespole. Do zmroku półki wystawowe uginały się od przynęt, a stojaki od wędek. Wszystko było gotowe na przybycie zwiedzających. Ciekawostką było to, że prezentacje przynęt mogły się odbywać w rozstawionym basenie, a stojąca obok łódka z logiem Fox Rage na burtach dodawał realizmu całej akcji.

Dzień handlowy VIP minął niepostrzeżenie, zaś drugiego dnia targów działo się, oj działo… przez nasze stoisko przewinęły się tysiące osób. Jedni byli zainteresowani nowinkami, inni szukali sprzętu do połowu konkretnych gatunków ryb. Hitem okazała się być seria wędek Terminator Pro z serii ultralight, niektórzy wracali kilka razy by móc przetestować ich możliwości. Niesamowicie szybkie kije przeznaczone z racji swojej długości do łowienia z łodzi – absolutny must have nadchodzącego sezonu. Furorę robiły również nowe gumy szczupakowe – serii Pro Shad Natural Classic 2. Ich wzornictwo powala na kolana, a praca zaskakuje, gdyż pięknie kolebią się na boki, a dodatkowo wzorowo pracują w opadzie. Dużym zainteresowaniem cieszyły się znakomitej jakości torby wędkarskie, z którymi można spokojnie pokazać się na mieście, a nie tylko nad wodą, z uwagi na ich design.
Dwoiliśmy się i troiliśmy wraz z pozostałymi członkami zespołu by choć po części zaspokoić głód wiedzy przybyłych gości. Nasz szef - Sylvain Legrande brał udział w pokazach sprzętu w specjalnym akwarium, w którym pływały różne gatunki ryb i przybliżał metodę Drop Shot, która okazała się być skuteczna nawet w tak specyficznych warunkach.

Ostatni dzień dał nam odrobinę wytchnienia, zwiedzających było odrobine mniej i o godzinie 16:00 powoli zaczęliśmy wszystko pakować i składać. Pewien niesmak może budzić to, że skradzione zostały ze stoiska sprzęty wędkarskie takie jak kołowrotek, wędka, torba wędkarska, kilka Replicantów… szkoda, bo gdyby nie ten niemiły akcent, to targi były by udane na 100%, a tak pozostał ten jeden minus.
Na targach można było zapoznać się ze sprzętem, ale również na żywo poznać i porozmawiać z światowej klasy wędkarzami, którzy nie stronili od udzielania porad. Spotkałem tam czołówkę polskiego spinningu, osoby znane z filmów zamieszczanych na Youtube, wędkarzy firmujących najbardziej znane marki wędkarskie i czasopisma, tam byli po prostu WSZYSCY!!! Miłą niespodzianką okazało się, to że spotkałem tam też trzech spinningistów, z którymi łowiłem podczas poszczególnych tur Spinningowych Mistrzostw Polski rozgrywanych na Zalewie Zegrzyńskim w 2016r. Świadczy to tylko o tym, że każdy kto jest świrnięty na punkcie spinningu, a podejrzewam że innych metod wędkarskich również, na Rybomanię przybył i w kolejnych latach przybywać będzie.

 

ARTFISH

.

® Prawa autorskie zastrzeżone. Publikowanie i rozpowszechnianie zamieszczonych w tym serwisie zdjęć, grafik i opisów, bez wiedzy i zgody autora - wzbronione.
Copyright by Artfish