Zima w tym roku dała się szczególnie we znaki. Była długa, mrozna, a rzeki na ponad miesiąc zamarzły. To było nie lada wyzwanie, nie tylko ze względu na utrudniony dojazd, ale i pózniejsze dotarcie do wody w śniegu nierzadko za kolano. Kilka sztuk udało się skusić do brania, ale to był najgorszy początek sezonu odkąd pamiętam.
ARTFISH
®
Prawa autorskie zastrzeżone. Publikowanie i rozpowszechnianie
zamieszczonych w tym serwisie zdjęć, grafik i opisów, bez wiedzy i zgody
autora - wzbronione.
Copyright by Artfish